Odkąd pamiętam, Qt było otwartym oprogramowaniem. Qt zaś jako projekt był zaskakująco otwarty w porównaniu ze średnią w branży oprogramowania. Od piątku nazwa Qt oznacza też otwarty projekt, który w myśli zasadom open governance ma być oparty na merytorycznej wartości konkretnych kontrybucji, a nie przynależności do danej organizacji czy firmy.

Do publicznego repozytorium git dostępnego już 2,5 roku temu dołączył teraz system śledzenia błędów, system przeglądu (oceny) kodu źródłowego oraz listy mailowe. Narzędzia te zostały przeniesione poza wewnętrzne struktury Nokii (niektóre strony znajdują się jeszcze w domenie nokia.com). Sformułowano klarowne wytyczne rozwoju projektu, a zasady kontrybucji otrzymały ramy prawne, na czele z rozszerzeniem umowy z KDE Free Qt Foundation.
Przygotowania do tak gruntownych zmian trwały od ponad roku a planowane były jeszcze wcześniej. Trudno zarzucić więc, że wynikają one z aliansu Nokii z Microsoftem. Były skomplikowane do zaplanowania i wykonania, co nie jest zaskoczeniem gdy weźmie się pod uwagę rozmach projektu (jest Qt ale jest też Qt Creator, SDK) i mnogość zainteresowanych nim stron.
Nowe komentarze
27 stycznia 2012 o 13:04
zabawa.
25 stycznia 2012 o 12:10
programowaniu pralek ;)
27 kwietnia 2011 o 08:52
rozwiązanie
26 kwietnia 2011 o 16:10
i calligre
21 lutego 2011 o 04:35
temat patrzę raczej
filozoficznie :) czyli od
strony biznesowej... tzn
analizy sektora, gier
[...]