Marijn przedstawił KOffice na przykładzie N810, których 100 sztuk otrzymali ostatnio na Akademy twórcy KDE.
Z technicznego punktu widzenia, unikalna cecha KOffice to niespotykana przenośność na różne platformy sprzętowe i systemowe. Pakiet, w obliczu przerośnięcia OpenOffice.org (zawiera m.in. własny zestaw widżetów, obsługę sieci czy nawet czcionek), często wskazywany jest jako jedyny kandydat do zagoszczenia na tego typu urządzeniach. Ma to uzasadnienie szczególnie tam, gdzie Qt trafia jako już zainstalowany komponent systemowy.
Nowe komentarze
2 lutego 2010 o 10:01
domyśle "zaczynanie od
zera" to ambitne cechy. A
czy nowoczesność? To
jest dyskusyjne.
Przecież [...]
1 lutego 2010 o 22:55
być nowoczesnym,
autorskim systemem, a nie
klonem Linuksa (którego
notabene używam).
20 stycznia 2010 o 10:33
mieć już nic wspólnego
z Haiku? o.O
20 stycznia 2010 o 08:52
wiem np. czy Haiku ma
własne okno wyboru
pliku. Jeśli tak, to Qt
może je pokazywać
zamias [...]
20 stycznia 2010 o 00:25
haiku nie ma nic
wspólnego :)