Wraz z wersją 4.5, Qt -- zestaw bibliotek i narzędzi do programowania w języku C++ -- jest dostępny na dodatkowej (poza komercyjną oraz GPL 2 i 3) licencji: LGPL.
Warto może tylko uściślić, co oznacza zmiana licencji. Dla świata Wolnego Oprogramowania zmiana jest nieznaczna, bowiem Qt było wolnym oprogramowaniem (GPL) od 2005 roku. Purysta taki jak R. Stallman (szczegóły) mógłby nawet powiedzieć, że os 2005 pod tym względem Qt było prawdziwie Wolne, a wxWidets czy GTK+ mniej, gdyż są dostępne na licencji LGPL (zresztą podobie jak biblioteki KDE).
Prostując informację Adriana Łubika z osnews.pl: Qt w wydaniu 4.5/LGPL nie jest pierwszym pozwalającym na dynamiczne łączenie bibliotek Qt niezgodnych z LGPL, w tym BSD. Trolltech (obecnie Qt Software) w Qt 4.4 dodał wyjąteki dla wielu licencji zgodnych z definicją OpenSource.
Tyle o Wolnym Oprogramowaniu. W Open Source zaś, dla wielu po prostu pragmatycznym podejściu do rozwoju oprogramowania a nie ideologii, GPL-owa licencja Qt była pewnym problemem. Dla jednych problem oznaczał cenę, którą należy zapłacić za rozwój zamkniętych programów opartych na Qt. Kontrargumenty do tego dostarczała prosta i sensowna według mnie analiza kosztów Qt oraz GTK+ wykonana np. przez Georga Staikosa, guru KHTML, obecnie zajmującego się popularnym silnikiem WebKit. Qt dla wielu już dawno było warte swojej ceny, wielu użytkowników będzie zresztą nadal za nie płacić, choćby za możliwość modyfikacji czy wsparcie.
Dla zwolenników Open Source, a także zwolenników po prostu darmowego oprogramowania, Qt jest dostępne bezpłatnie do dowolnych zastosowań. Wyjątkiem są przypadki modyfikacji samego Qt oraz linkowanie statyczne. Takie czynności, jakkolwiek obecnie mało zasadne z technicznego punktu widzenia, wymagają podczas publikacji danego oprogramowania, spełnienia określonych warunków. Przy linkowaniu statycznym, aplikacja, o ile jest publikowana, ma być dostępna na licencji zgodnej z LGPL. Przy modyfikowaniu samych bibliotek Qt, modyfikacje (lecz nie cała dystrybuowana aplikacja) mają być dostępne na licencji zgodnej z LGPL.
Na koniec dodam, że dla mnie tak samo jak jakość samego narzędzia ważny jest widok na jego przyszłość. A ten z punktu widzenia zasad Open Source polepszył się przez to, że przy okazji pierwszego wydania LGPL udostępniono też repozytoria git dla Qt. Dla zainteresowanych nową wersją Qt nie będą więc już potrzebne snapshoty.
Qt Creator 1.0
Razem z Qt 4.5 swą premierę ma pierwsza stabilna wersja Qt Creatora, bezpłatnego i dostępnego z pełnym kodem źródłowym narzędzia, oferującego:
zaawansowany edytor kodu C++
zintegrowany kreator do budowy GUI (oparty na Qt Designer)
funkcje zarządzania budowaniem projektu
funkcje bogatej pomocy kontekstowej (znana już z wysokiej jakości dokumentacja, plus Qt Assistant)
wizualny debugger z obsługą specyficznych dla Qt typów danych
szybkie narzędzia do nawigacji po projekcie
Można liczyć, że Qt Creator stanie się dla wielu programistów niezaznajomionych jeszcze z Qt pretekstem do wypróbowania tego nowoczesnego zestawu narzędzi. Należy wspomnieć, że tak jak samo Qt, tak też i Qt Creator jest dostępny dla systemów Linux (32 i 64 bitowy), Mac OS X oraz MS Windows. Obsługiwane kompilatory to zaś nie tylko gcc. Na MS Windows to także MS Visual Studio 2003, 2005 i 2008. W Qt 4.5.1 planowana jest obsługa Intel C++.
Ostatnim newsem jest ogłoszenie o zakończeniu oferowania Qt Extended. Tutaj także należy się jednak sprostowanie do wiadomości z osnews.pl: http://osnews.pl/koniec-qt-extended. Nastąpiło prawdopodobnie pomylenie Qt Extended z Qt for Embedded Linux.
To pierwsze jest znaną wcześniej jako Qtopia platformą aplikacyjną, bazującą na linuksie i zawierającą oprócz obsługi okienek także wiele obecnych smarfonach modułów m.in. synchronizacji danych, konfiguracji połączeń, obsługi rozmów, multimediów, gier oraz integrację z Javą.
Qt for Embedded Linux jest zaś wersją Qt przystosowaną do zastosowań wbudowanych/przenośnych. Warto wspomnieć, iż technicznie Qt niezależnie od wersji jest oparte o jeden kod źródłowy. Decyzje co do Qt Extended nie powinny wpłynąć na "mobilność" samego Qt, ponieważ oba produkty to inne warstwy oprogramowania.
Nokia, właściciel Qt Software, z dość oczywistych względów zamyka ofertę pełnego Qt Extended. Darmowość Qt ułatwiła życie konkurencji, ale po co ułatwiać je bardziej dystrybuując (choćby za pieniądze) komponenty, z których inni mogą zbudować dość zacne oprogramowanie do smartfona.
Nie należy zapominać, że przeznaczenie Qt Extended pokrywa się z przeznaczeniem platformy S60 pracującej na Symbianie. Nokia jest zresztą w zaawansowanym stadium rozwoju Qt dla Symbiana. Więcej programistów znających Qt dzięki liberalizacji licencji to więc zapewnie dobra strategia na uczynienie z oprogramowania w jeszcze większym stopniu commodity.
Nokia zapowiedziała jednocześnie, że część Qt Extended znajdzie się w przyszłym Qt. Można się spodziewać, że będzie to na przykład biblioteka synchronizacji danych PIM. W naturalny sposób mógłby on stanowić nowy moduł w Qt.
Ogólnie można zauważyć, że obecny rozwój Qt dodatkowych modułów Qt (w ramach Qt Solutions) w wielu miejscach celuje w smartfony. Łatwo to pokazać wskazując na jeden z modułów, który ma szanse znaleźć się w Qt 4.6, a mianowicie Qt Kinetic. Jest to biblioteka do tworzenia płynniejszych i efektowniejszych animacji, deklaratywne projektowanie interfejsów graficznych oraz ich stylizacji. Zapewne jest to element trendu, którego przykładem są najnowsze efekty graficzne w droższych telefonach oraz prostota interfejsu rozpropagowana przez iPhone. Istotną nowością byłaby możliwość zrealizowania tego wszystkiego "w paru liniach kodu", a więc szybciej i taniej
Przykład - wykonanie animowanego menu w Qt:
...oraz animowane layouty, będące narzędziem poważnie uproszczającym budowę animowanych interfejsów takich jak wyżej pokazane menu. Oto testowa aplikacja pozwalająca choć trochę zorientować się w zasadzie działania animowanych layoutów: